czwartek, 4 kwietnia 2013

MMMetro

Kocham nasze Warszawskie metro! Cieszę się, że budują następne, tam na dole jest tak przyjemnie, ciepło i ciemno ;D A najważniejsze, można się dostać w jakiekolwiek miejsce.

Zawsze interesowały mnie inne metra na świecie. Patrzyłem w internecie m.in. nowojorskie, londyńskie, paryskie, berlińskie i madryckie. Są strasznie poplątane, ale wierzę, że mieszkaniec miasta nie ma kłopotu z rozeznaniem się. 
Szkoda, że nie mam sweet foci w metrze, no ale okej, kiedyś sobie zrobię :)

Zawsze zastanawiałem się dlaczego nazwali tak dziwnie te stacje. Tak po wiejsku: 'Stokłosy', 'Młociny', 'Słodowiec', 'Wawrzyszew'. Przecież Warszawa to miasto. Uważam, że jeśli się buduje metro, to jest to coś nowoczesnego i nazwy też powinny być oryginalne. Kto się ze mną zgodzi?
xoxo

2 komentarze:

  1. Mi tam to wisi ;). Nie wybieram się w najbliższym czasie do stolicy i koło (za przeproszeniem) dupy mi lata jakieś metro :D.
    No fajnie, że się budują, ale i tak nadal nie dorastamy innym państwom do pięt ;).

    Pozdrawiam!
    Melon

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz! Zostaw linka do Twojego bloga, chętnie zajrzę i będę obserwował :)
xoxo.