czwartek, 7 lutego 2013

Tłusty, ale fit! Czwarteczek.


Na początku foteczka :D *jaraaaaaaaaaam się*  ;33
Wszyscy się obżerają pączkami głównie. Można też zjeść potrawę z dodatkiem dużej ilości tłuszczu [jajecznicę tłuściutką, boczek *to jest to! napychajmy brzuchy!*]. Ale myślę, że lepiej znać umiar :) 
Fuuu, to obrzydliwe!

Ja zjadłem tylko dwa pączki z Lidl-owym dżemem zrobione przez moją mamę. Podobno prawie bez cukru. Godzina 21:28, już po kolacji, zjedzone kluski lane, ale boże, mam ochotę na pączka!!! ;O Jeden pączek ma 200-300 kcal!! To troszeczkę dużo? Kończę post i lecę jeszcze po jednego. Hahahahah, właśnie sprawdziłem, jest tylko pół pączka. Jaka radość!!! Mniej kcal w tym pieprzonym życiu! 
Ciekawe, czy o mnie też tak myśleli, jak próbowali włożyć kontenerowe ilości tych pączków.
 Popiję czerwoną herbatą i kakaem z dodatkiem czekolady milki i amaretto *trochę alkoholik, ale wzmacnia smak, nie wiem czemu ludzie jak słyszą to słowo na a, to nie chcą tego pić* ;d

 Dzisiaj pojechałem na basen z 1 h i byłem na bieganiu ponad 1,5 h i przebyłem 13-14 km :) 
O nieee, znowu śnieg zaskoczył. Było już tak ciepło, 6 stopni, wybrałem się wtedy na rower... A tu patrz, pogoda zaskoczyła. Chociaż jest zima, spadnięcie śniegu z nieba nie powinno być czymś szokującym, ale dla mnie właśnie tak jest. Trochę boli mnie gardło, ale będę ssać tabletki, jak jakieś znajdę i niech minie mi do jutra ;) Ferie trzeba zakończyć w dobrym stanie. Szykowałem się już do szkoły troszeczkę, ale nie czuję się jeszcze psychicznie na siłach. Chociaż co się zmieni?! Będę robił to samo, co zawsze + szkoła i jakieś 2 h edukacji pozaszkolnej w domu. Przecież to nic tak wielkiego *aaaaaa, no oczywiście! <ironia>*.
albo nie lepiej zjeść ciasteczka owsianego, które nie ma w sobie żadnego cukru, a słodkie jak diabli, bo w składzie są rodzynki :) 

 
Na koniec dodam, że spodobał mi się Luntek na youtube.com. Kocham go po prostu!!! ;D Jego wypowiedzi są baaaardzo zabawne i zachowanie też mi się podoba :) hahah :) niech zostanie moim przyjacielem. friends forever.


Te dwa filmiki mnie rozwaliły:

Boski jest, prawda? xD

No i obejrzałem jeszcze tych bohaterów z indyjskiego "Mam talent". Tam ludzie naprawdę wyróżniają się od nas. Jednego Hindusa operowano i się okazało, że ma całkiem inaczej umieszczone narządy niż u normalnego człowieka. Nie chciałbym być na miejscu lekarzy... Wszystko rozszyfrowywać od nowa... Czyli medycyna, chirurgia tworzona przez wiele lat dała w łeb ;d

Oglądam Baśkę :D
Same śmieci...
Teraz książka, potem paciorek, żeby obudzić się niegrubym i nietłustym stworzeniem jutro rano.
xoxo.

18 komentarzy:

  1. Zjadłam wczoraj 3 pączki i więcej nigdy w życiu o.O

    girls-trio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja zjadłam aż 1 paczka haha ;) Nie przepadam za nimi!

    Obserwuje, dzięki za wizyte u mnie, wpadaj czesciej ;)

    http://myzombielifee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zjadłam trzy pączki ale ostatnio je jadłam chyba rok temu i teraz zapewne też kolejne będą w kolejny tłusty czwartek :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Luntek, o Boże... Baśka jest spoko. Oglądam czasami :)
    Ja zjadłam trzy pączki. Mniaam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zjadłam 1 :D
    juleczkablog.blogspot.com -skomentuj :D

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe, no też prawda co do tego weekendu majowego ;)
    a do wakacji 140 dni, przeżyjemy :P

    OdpowiedzUsuń
  7. hahahahah świetne filmiki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja właśnie wpadłam w doła i nie mogę się z niego wygrzebać :<
    Cały tydzień miałam do dupy, żadnych pozytywnych rzeczy. Potrzebuje jakiejś zmiany!
    a co do ty filmików to świetne heheh

    http://myzombielifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. haha, ten cały LUNTEK :P
    Eh chyba posłucham twojej rady hehe, chociaż jak na razie nastrój poprawia mi muzyczka ;)
    A co do szkoły to jak na razie to olewam i chyba dobrze mi wychodzi bo wpadają same dobre oceny, nie wiem jak ja to robię ;)polecam!
    Ale to i tak nie zmienia tego ze wszystko jest do dupy :<

    OdpowiedzUsuń
  10. haha, kocham psiaki <3 też kiedyś miałam ale niestety teraz jest u babci :<
    no, jedyne co mi pozostało to czekać na to słoneczko, może wkrótce się pojawi.
    hehe robimy taki malutki spamik :)

    OdpowiedzUsuń
  11. hehe no to spamujmy dalej ! ;) więcej komków a przy okazji mnie zapamiętasz :D ile plusików, przy takiej miłej pogawędce ;)
    ooo rottweilerek, słodko hehe, już go lubie ;P
    musi być milutki hehe
    no, własnie dla tego ja nie lubię zimy, szaro zimno brrr

    OdpowiedzUsuń
  12. haha, prosze cie, zomno trzeba się ubierać, nie mówimy tu o tb bo ty w koszulce latasz hehe ale zimno! ;P haha tam nie uśniesz! :D jak złapał to pewnie zasłużyłeś :P jak dodasz to na pewno zobaczę :)
    a ja dziś cały dzień przesiedziałam w domy, no po za szkołą ale to norma
    mam nadzieje ze jutro coś wymyśle i nie spędzę dnia przed laptopem.

    OdpowiedzUsuń
  13. hehe e no jak to, swojemu panowi by ręki przecież nie odgryzł :P ale za tyłek łapać może hehe :)
    ja tam jedyne plusy jakie w zimie widzę to święta i możliwość jazdy na nartach! <3 bo to akurat uwielbiam hehe. chociaż w tym roku jeszcze nie byłam :< nie było za bardzo z kim i jak, niestety.
    Dobra, koniec pogawędki :< bo muszę zejść z laptopa
    xoxo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. haha :) no to niezłego masz tego pieska :P
    no właśnie teraz się fajnei biało zrobiło więc może coś z tego wyjdzie :)
    Paaaa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz świetnego bloga :)
    Zapraszam- wymyśliłam pewną akcję, a tak właściwie cały ten blog jest jedną wielką akcją, jeśli chcesz się do niej dołączyć zaobserwuj, a nawet twórz tę stronę razem ze mną. Mogę zmienić świat tylko z Tobą:
    f-me-i-am-famous.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. te ciasto czekoladowe to mój wypiek http://www.xpee.com/video/6030/zamma-scato

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz! Zostaw linka do Twojego bloga, chętnie zajrzę i będę obserwował :)
xoxo.